
Uniwersytet Ludwig-Maximilian, Monachium
Tekst: Maciej Markowski
Największy uniwersytet w Niemczech i czołowy amerykański producent mebli postanowili współpracować na rzecz stworzenia sali wykładowej przyszłości
Efekty takiej współpracy muszą być interesujące. Raport, który powstał w wyniku prowadzonych badań, jasno ukazuje jak innowacyjne wyposażenie i design sali lekcyjnej mogą poprawić umiejętność pracy zespołowej i wyniki w nauce.
Edukacja siermiężna
Tradycyjne rządy „nauczania” gwałtownie odchodzą w niepamięć, a nacisk przenosi się na „uczenie się”. Uczelnie odkrywają, że muszą się zmieniać, by przyciągać nowych, dynamicznych studentów. Siłą napędową tych zmian są oczywiście technologia i błyskawiczny dostęp do informacji, a także coraz większa chęć uczniów do nauki poprzez współpracę. To nowe podejście przyniosło znaczącą zmianę w designie i samym charakterze klasy – rozumianej jako klasa szkolna czy uniwersytecka sala ćwiczeniowa, bądź wykładowa. Pionierskie badanie powstałe w wyniku współpracy firmy Steelcase i jednego z największych i najbardziej prestiżowych uniwersytetów w Niemczech udowodniło, jak projektowanie przestrzeni i wygląd otoczenia mogą w znaczący sposób wpłynąć na proces uczenia się. Projekt ujawnił, że początkowo ludzie czują się mniej komfortowo w nowym środowisku, ale szybko przystosowują się, po czym następuje gwałtowny wzrost produktywności, kreatywności i dokładności.
Nauczyciel, nauczyciel i… nauczyciel
Szkoły i uniwersytety projektowane były wyłącznie z myślą o wygodzie nauczyciela. Miały wspierać proces nauczania i zupełnie nie odpowiadały na potrzeby uczniów i procesu uczenia się. Rezultatem jest pasywne uczenie się z jednostronnym kanałem komunikacji. Uczniowie słuchają, patrzą i uczą się w przestrzeni, która rzadko jest wygodna, z reguły mocno ograniczona i – o, ironio! – w ostatnich latach dla nauczyciela coraz trudniejsza do opanowania. W miarę jak zmienia się natura edukacji i zwiększa się wpływ technologii na młodsze pokolenia, zmianie ulega układ sił w szkolnej sali. Design klasy w dalszym ciągu faworyzuje nauczyciela, jednak sama edukacja jest skierowana przede wszystkim do uczniów. Postaramy się wyjaśnić w tym artykule, jak zmienia się edukacja i jak można dostosować przestrzeń do nauki tak, by spełniała nowoczesne potrzeby nauczycieli i pragnienia uczniów.
Jak zmienia się edukacja?
Od liceów po uniwersytety, proces edukacji zmienia się w sposób fundamentalny. Przyczyn jest kilka, główną można jednak nazwać jednym słowem: technologia. Dzisiejsi uczniowie żyją nią i oddychają. Bezprzewodowe sieci czy przesyłanie obrazu uważają nie za nowe gadżety, ale za podstawowe i kluczowe elementy codziennego życia i uczenia się. Oczekują, że ich nauczyciele będą używać tych samych narzędzi, przekazując im wiedzę.
Na drugim miejscu plasuje się konkurencja. Wraz z większą mobilnością pojawia się wybór, a uczniowie nie boją się z niego skorzystać. Uniwersytety i szkoły muszą oderwać się od wiekowych tradycji i zacząć przyciągać najlepszych studentów oraz nauczycieli z kraju i zagranicy. By utrzymać się w stawce, muszą być innowacyjne i zdolne do adaptacji.
Kolejnymi czynnikami są dzisiejsza specyfika pracy i kształt społeczeństwa. Ludzie są dzisiaj dużo lepiej poinformowani. Nasze oczekiwania i aspiracje rosną, stajemy się coraz mniej wyrozumiali dla sztywnej tradycji. Edukacja staje się stałym elementem w naszym życiu. Nieustannie uczymy się i zdobywamy nowe umiejętności. Wracając na uniwersytet w wieku lat czterdziestu, chcemy szybkich i zadowalających rezultatów.
Wreszcie pojawia się trudniejszy do zdefiniowania aspekt – nowe nastawienie. Nauczyciele nie mogą po prostu stać i przemawiać. To nie jest sposób przekazywania informacji przystający do dzisiejszych czasów. Uczniowie chcą być aktywni i zaangażowani. Pragną dyskusji, debaty. Chcą dojść do własnych wniosków, raczej odkryć prawdę, niż tylko ją usłyszeć. Do tego chcą używać szerokiej gamy nowoczesnych technologii i uczyć się w grupie, wspólnie.
W związku z tym niezbędne są nowe metody. Nauczanie i uczenie się są generalnie postrzegane jako procesy jednowymiarowe, statyczne. Tymczasem dzisiejsi uczniowie pragną zróżnicowania stylów nauki. Oczekują interakcji, spontaniczności, wspólnych doświadczeń i mobilności. Pojawiają się w klasie uzbrojeni w laptopy i internet bezprzewodowy. Uczą się z równą łatwością w kafejce czy atrium, jak w sali wykładowej.
Początki
LMU jest jednym z najsłynniejszych uniwersytetów w Niemczech, kształcącym w każdym momencie prawie pięćdziesiąt tysięcy studentów na stu pięćdziesięciu kursach. Wykłada tam 700 profesorów, a 3000 współpracowników naukowych zaangażowanych jest w 24 stałe projekty badawcze.
W 2007 roku Wydział Psychologii i Pedagogiki we współpracy ze Steelcase prowadził projekt badawczy „Klasa przyszłości” i stworzył Laboratorium Badawcze ds. Edukacji. W tym samym czasie Steelcase Europe poszukiwał partnera do przetestowania wyników badań prowadzonych w środowisku amerykańskich uniwersytetów. Obie strony dostrzegły korzyści wynikające ze współpracy i rozpoczęły wspólną działalność.
Laboratorium Badawcze ds. Edukacji w LMU od 2007 roku prowadziło badania nad procesem uczenia się, poszukując innowacyjnego podejścia i możliwości wykorzystania nowoczesnych technologii do wsparcia procesu uczenia i współpracy. Nowy projekt badawczy wyniósł całe przedsięwzięcie na nowy poziom, a badania objęły związek między meblami, designem, aranżacją i technologią a aktywnością nauczyciela i uczniów.
Ambitne cele, skrupulatna metoda
Plan projektu był prosty i dający się wyrazić w czterech punktach:
1. Poprawić wystrój i elastyczność szkół, a także innych placówek edukacyjnych
2. Stymulować i wspierać innowacyjne metody grupowego uczenia się
3. Ocenić wpływ różnych rodzajów mebli i wystroju na poprawę współpracy, nauczania i procesu uczenia się
4. Wypracować zestaw wskazówek dla nauczycieli objaśniający, jak najefektywniej wykorzystać przestrzeń.
Jak chciano to osiągnąć? Badacze obserwowali pracę grupową około trzystu studentów wewnątrz sali wyposażonej w meble firmy Steelcase i laptopy Apple. Testowali różne wystroje i aranżacje (sztywne, ruchome, pozycje stojące, siedzące itd.), wszystkie zaprojektowane z myślą o wspieraniu pracy grupowej. Badacze używali obserwacji, kwestionariuszy, podglądu wideo i technik analizy danych, oceniając wpływ różnych rodzajów aranżacji i mebli na efekty nauki studentów. Jak powiedzieli nam prowadzący badanie naukowcy: Rezultaty były… oświecające.
Rezultaty
W pozycji stojącej (i ogólnie: w mobilnych pozycjach) precyzja myślenia, a także innowacyjność pomysłów były znacznie wyższe niż w pozycji siedzącej, choć studenci czuli się minimalnie mniej wygodnie pracując na stojąco. Wpływ zaplanowanej przestrzeni był ogromny. Grupy podejmowały o 40% więcej poprawnych decyzji. Co ciekawe, akceptacja nowego umeblowania podniosła się znacząco, gdy studentom dobrze wytłumaczono, jak z niego korzystać.
Badacze z monachijskiego uniwersytetu we współpracy ze specjalistami firmy Steelcase odkryli, że dopasowywanie przestrzeni do zadania znacząco podnosi zdolność uczenia się, podejmowania decyzji i współpracy. Pracowanie na stojąco dodatnio wpływa na kreatywność i rozwiązywanie problemów. Jednak sukces był zależny od jasnych instrukcji, dotyczących metody używania nowych mebli i innowacyjnych aranżacji, a także jak dostosowywać je do zadania. Ludzie potrzebują czasu, by zaadoptować się do elastycznego, dynamicznego środowiska edukacyjnego oraz by czuć się w nim swobodnie. Studenci nie posiadają naturalnego odruchu, by korzystać z możliwości, jakie dają nowe meble. Nie używają mobilności w celu poprawienia swojej efektywności. Zbyt długo musieli siedzieć bez ruchu za biurkiem i słuchać nauczyciela. W przypadku badania, adaptacja zajęła kilka tygodni. Początkowo studenci byli zdezorientowani i spięci z powodu braku formalnej struktury, jednak po paru tygodniach w pełni weszli w proces i zaczęli używać umeblowania, wolności i możliwości współpracy w sposób bardzo efektywny.
Złote zasady
W efekcie przeprowadzenia powyższego badania, Steelcase opracował 5 naczelnych zasad aranżacji klasy:
1. Podłącz i działaj – intuicyjna łączność sieciowa i bezprzewodowa, umożliwiająca szybki dostęp do danych.
2. Złóż i idź – umożliwienie użytkownikom szybkiej i łatwej zmiany aranżacji przestrzeni oraz przeniesienia potrzebnych elementów.
3. Mów i patrz – wspieranie tradycyjnych metod prezentacji, a także dialogu i przypominania sobie już posiadanych informacji.
4. Współpraca i refleksja – stworzenie przestrzeni sprzyjającej kolaboracji, refleksji i nieformalnym metodom nauki.
5. Inspiruj – motywowanie i dbanie o uczniów, czyniące całość procesu uczenia się przyjemnym i satysfakcjonującym.
Pora na wnioski
Podsumowując, sukces procesu nauczania w środowiskach elastycznych zależy od wyraźnych instrukcji dotyczących wykorzystania przestrzeni i dostosowania aranżacji do odpowiednich zadań (pozycja siedząca, stojąca, praca samodzielna, pary, małe grupy, itd.). Trzeba pamiętać, że sukces nie zostanie osiągnięty od razu. Potrzeba czasu, aby przyzwyczaić się do pracy w elastycznym środowisku. Ze względu na powszechne przyzwyczajenia studenci mogą początkowo odczuwać mniejszy komfort przy pracy w środowisku elastycznym, ale gdy chcemy osiągnąć nowe, lepsze wyniki, musimy zdecydować się na rewolucję. Jeżeli mówimy o meblach w służbie edukacji, od razu nasuwa się porównanie do zmiany techniki skoku wzwyż – może i stary sposób skakania jest swojski, ale naprawdę pora już zacząć skakać flopem.
Dodaj komentarz