Odpowiednie kolory, zapachy czy meble mogą korzystnie wpływać na nastrój i pracę, a złe zestawienie tych elementów może wywoływać rozdrażnienie lub zmęczenie. Jak do tego nie dopuścić?
Szacuje się, że ok. 70-90% zwolnień lekarskich spowodowanych jest stresem. To dla pracodawców problemem numer jeden. Straty, które powoduje absencja pracowników, National Institute for Occupational Safety & Health szacuje na 200 mld dolarów rocznie. Nic dziwnego, że coraz więcej firm i instytucji decyduje się na nowe, niekonwencjonalne metody redukcji stresu. Służą temu m.in. pokoje medytacyjne, do których w każdej chwili pracownik może wejść, aby się wyciszyć i odpocząć. Często zapomina się jednak o standardowych elementach otoczenia, które mogą destrukcyjnie wpływać na zdrowie i pracę.
Osoby decydujące o wyborze kolorów i wystroju biura rzadko zdają sobie sprawę, że to od ich decyzji zależy często samopoczucie pracowników. Naukowcy badający wpływ kolorów na psychikę człowieka potwierdzają, że kolory, jakimi się otaczamy, mają na nas bezpośredni wpływ. Każda barwa ma inne działanie i inną wymowę, a ich nieodpowiedni dobór może powodować rozdrażnienie, zmęczenie lub senność. Na nasze samopoczucie bezpośredni wpływ mają też zapachy, oświetlenie, temperatura czy hałas. Właściwie stosując te elementy, można nie tylko poprawić nastrój i komfort pracy, ale też podnieść efektywność, wyzwalając w pracownikach konkretne emocje.
Potęga barwPracownicy pewnego biura, gdzie ściany pomalowane były na chłodny błękit, narzekali na niską temperaturę. Kiedy zmieniono kolor na ciepły brzoskwiniowy, byli zadowoleni, mimo iż temperatura się nie zmieniła. A to dlatego, że konkretne kolory wywołują konkretne reakcje emocjonalne, które wyzwalają z kolei reakcje ciała. Silnie oddziałują więc na percepcję, kształtują nastrój. Dlatego tak ważne jest, aby osoby decydujące o wyborze kolorów w biurach zwróciły się do dekoratorów wnętrz i specjalistów po fachową poradę w tej sprawie. A przynajmniej powinny zdawać sobie sprawę, że dobrze jest, gdy wnętrza biurowe opierają się na ciepłych, jasnych tonach o małym nasyceniu barw, co potwierdziły badania naukowe. Takie kolory działają aktywizująco, sprawiają wrażenie ciepła, czystości i przytulności.
Sufity w biurze powinny być pomalowane na biało, a biurka powinny mieć jasne blaty. Należy unikać barw ciemnych, bo są przytłaczające, jednak malowanie całego wnętrza na jeden kolor też nie jest właściwe, bo sprzyja monotonii. Kolorem można wydzielać poszczególne działy lub strefy, pamietając, że niebieski to kolor zimny - spowalnia oddech, obniża aktywność ciała, ale stymulując aktywność mózgu. Działa uspokajająco na system nerwowy, jednak jego ciemniejsze odcienie mogą przygnębiać. Biel kojarzy się z czystością i higieną, wywołuje uczucie chłodu i odpręża, podobnie jak zielony, który działa kojąco przede wszystkim na wzrok. Zieleń powinna dominować we wnętrzach, gdzie długo pracuje się przy komputerze oraz w miejscach do relaksacji.
Kolory pomarańczowy czyni człowieka niecierpliwym, więc pobudza do działania, podobnie jak żółty, jednak na dłuższą metę męczy wzrok i może wywołać irytację. Największe emocje wzbudza czerwony, ponieważ wywiera silny wpływ na siatkówkę, podnosi ciśnienie krwi i przyspiesza tętno. Doświadczeni handlowcy prowadzą negocjacje we wnętrzach o czerwonych ścianach, które zdobią ekspresyjne obrazy, przedstawiające np. wściekłego byka.
W salach specjalnie podnosi się temperaturę, aby wywołać presję na kontrahencie. Jednak najbardziej kontrowersyjną barwą jest czerń. Z jednej strony kojarzy się ze złem i smutkiem, z drugiej symbolizuje godność i siłę. To barwa wyrafinowana, elegancka. Symbolizuje luksus i wysoką jakość, wnętrzom dodaje szlachetności i prestiżu, pasuje do miejsc reprezentacyjnych, ekskluzywnych gabinetów.
Wybierając kolor, warto pamiętać o doborze barwy oświetlenia. Przy różnych rodzajach światła zmieniają się bowiem warunki widzenia i możliwość zróżnicowania barw. Kolor ścian, sufitu i podłogi może zwiększać lub zmniejszać natężenie oświetlenia w pomieszczeniu i wpływać na jego równomierność, dlatego że poszczególne barwy w różny sposób odbijają światło, np. białe sufity i ściany odbijają światło w 80%, podczas gdy np. szara betonowa podłoga tylko w 12%.
Zapach, który pomaga Podprogowo działają na nas nie tylko bodźce wzrokowe, lecz także zapachowe. Można czuć euforię, być zadowolonym, zrelaksowanym lub mniej zmęczonym właśnie dlatego, że zapach podziałał na nas w ten czy inny sposób. Podobnie jak kolor, aromat buduje klimat miejsca, oziębia lub ociepla przestrzeń, stymuluje i wywołuje emocje.
Japońscy naukowcy dowiedli, że rozpylenie w biurach olejku cytrynowego powoduje zmniejszenie liczby błędów popełnianych przez pracowników obsługujących komputer aż o 54%. Udowodniono też, że zapach jaśminu stymuluje elektryczną aktywność mózgu, podczas gdy aromat lawendy ją obniża. Natomiast na koncentrację korzystnie wpływa olejek miętowy, który łagodzi zmęczenie i pomaga przy bólach głowy.
Dostępne są gotowe mieszaniny olejków eterycznych, dobrane według reguł aromaterapii tak, aby ich stosowanie dawało oczekiwane efekty: na rozdrażnienie możemy zastosować olejek pomarańczowy, mandarynkowy, cyprysowy, sandałowy i geraniowy. Ulgę przy stresie i napięciu powinny zapewnić olejki: różany, melisowy, bergamotowy i szałwiowy. Najpopularniejszym i najwygodniejszym sposobem ich stosowania jest lampka aromaterapeutyczna.
W takiej lampie podgrzewa się miseczkę z mieszanką olejków eterycznych i wodą, co powoduje ich odparowanie i rozproszenie w powietrzu. Olejki można też stosować w odświeżaczach powietrza, nawilżaczach lub naczyniach z suszonymi kwiatami. Do zamkniętych pomieszczeń biurowych, w których nie da się otworzyć okien, na pewno wniosą świeżość i aurę natury, znacząco polepszając atmosferę i efekty pracy.
Emocjonalny designW biurze można poczuć się dobrze także dzięki nietuzinkowym elementom, wzbogacającym wnętrze, nadającym mu przyjazny klimat. Zdaniem wielu designerów, przedmioty mają nie tylko służyć celom, do jakich je stworzono, ale też wprawiać użytkowników w odpowiedni nastrój. Aby uzyskać taki efekt, dodają do ich funkcjonalności nutkę ironii, doceniają nietypowe materiały, niektóre dotąd lekceważone, stwarzając niektóre rzeczy niejako na nowo. Jest to design swobodny, przyjemny dla oka, pełen wieloznacznych sugestii. Wiele z tych przedmiotów jest nie tylko praktycznych, ale niesie ze sobą też silny ładunek emocjonalny.
Zabawne akcenty, ciekawe i oryginalne meble nie tylko poprawiają wygląd i klimat wnętrza. Potrafią zupełnie zmienić jego charakter, uczynić przestrzeń bardziej osobistą. Zabawny mebel, oryginalny wzór na wykładzinie, tapeta z refleksyjnym napisem, graffiti na ścianie, oryginalna lampa sprawiają, że w takim wnętrzu człowiek dobrze się czuje.
Wcale nie jest powiedziane, że asceza, monotnia i nuda w aranżacji wnętrza przełoży się na lepsze wyniki finansowe. Wręcz przeciwnie. W pracy opartej na wiedzy, mózg wymaga częstej stymulacji, aby pracować efektywnie i kreatywnie. Taką stymulację zapewnia mu odpowiednie otoczenie. Liczne przykłady dowodzą, że „dopieszczenie” pracowników ładnymi, cieszącymi oko drobiazgami, oryginalnymi meblami – choć z pozoru droższe – opłaca się znacznie bardziej i przynosi wymierne korzyści w postaci wyższej wydajności pracy, która jest efektem lepszej atmosfery.
Artykuł można również przeczytać ściągając darmowe
e-wydanie