newsletter
Office Design
Wyposażenie biura
wydarzenia
„Cloud computing – z biznesem w chmurze”
8 luty 2012 / Konferencje

Cloud Computing – to jeden z najważniejszych trendów, który obecnie wyznacza kierunek rozwoju. Z chmury mogą korzystać wszyscy - korporacje i małe przedsiębiorstwa, a także osoby fizyczne, firmy i instytucje publiczne.

Orgatec
23 październik 2012 / Targi

Największe w europie targi mebli, akustyki, oświetlenia, techniki i wykładzin do biura

MEGURO OFFICE projektu Nendo

Tekst: Natalia Bursiewicz

Nendo jest pracownią projektową w Tokio prowadzoną przez Oki Sato. Projektant rozpoczął swoją działalność od architektury, by po zobaczeniu targów Salone Internazionale del Mobile w Mediolanie przejść na stronę designu, który daje o wiele więcej możliwości. Decyzja okazała się bardzo dobrym wyborem, ponieważ już wkrótce Nendo zaczęło być rozpoznawalne i popularne.


Produkty Oki Sato wpisują się w nurt minimalistyczny. Są proste, funkcjonalne i utrzymane w biało-czarnej tonacji. Biel jest kolorem dominującym, co bezpośrednio wiąże się z jej symbolicznym znaczeniem. W kulturze Japonii jest bowiem synonimem szczęścia i powodzenia. Oki Sato zajmuje się różnorodnymi projektami. Należą do nich realizacje z zakresu architektury, wystroju wnętrz i sztuki użytkowej. Wiele z nich zdobyło międzynarodowe nagrody i pojawiło się na znaczących wystawach współczesnego designu. Filozofia pracy Oki Sato zawiera się w przekonaniu, iż „zaprojektowane przedmioty powinny posiadać indywidualną cechę a także funkcjonować samodzielnie, musi jednak istnieć związek między nimi, element, który będzie je łączyć”. Jego koncepcja twórcza, jak i główne założenie projektowe, zostały ujęte w następujący sposób:

Oki Sato: "Moim celem jest
Dawanie ludziom małych "!" momentów.
Jest tak dużo małych "!" momentów  ukrytych w naszym codziennym życiu.
Ale my nie rozpoznajemy ich.
A nawet jeśli je rozpoznajemy, mamy skłonność nieświadomego wykluczania ich z naszych myśli i zapominania, że je dostrzegliśmy.
Ale wierzymy, że te małe "!" momenty, są tym, co sprawia, że nasze dni są tak interesujące i bogate.
Dlatego też chcę ponownie stworzyć codzienność; kolekcjonując i zmieniając kształt tych momentów w coś, co jest łatwe do zrozumienia.
Chcę, by ludzie, którzy stykają się z moimi projektami odkrywali ów małe momenty intuicyjnie.
To jest właśnie zadanie Nendo."

Wśród licznych realizacji Nendo wyróżnia się niezwykle oryginalny projekt biura tej pracowni. Meguro Office znajduje się na piątym piętrze starego biurowca z 1970 r. w Tokio. Nazwa związana jest ściśle z jego lokalizacją – okolice rzeki Meguro.


Przestrzeń biura została podzielona na cztery części odpowiadające określonym funkcjom: sala spotkań i rozmów biznesowych, zarządzania, projektów i magazyn. Ideą było stworzenie miejsca pracy, które z jednej strony funkcjonowałoby, jako open space, z drugiej jednak dawało poczucie prywatności. Poprzednie biuro Nendo składało się z trzech, wyraźnie odseparowanych pomieszczeń, co wpływało negatywnie na organizację pracy, jak i ogólną atmosferę. Dlatego też postanowiono całkowicie zmienić koncepcję nowego biura. Z jednej strony przestrzeń miała być podzielona, z drugiej jednak ważne było osiągnięcie dialogu pomiędzy częściami tak, by tworzyły one jedną, integralną całość. Zdecydowano się wprowadzić ścianki działowe, które stały się znakiem rozpoznawczym tej realizacji. Jest to bowiem ciąg powtarzających się, prostych łuków, wyglądający niczym odwrócony fryz arkadkowy. Motyw arkady posłużył jako inspiracja do stworzenia nowego rozwiązania funkcjonalno-dekoracyjnego. Architekci igrają w ten sposób z dobrze znanymi i utrwalonymi elementami architektonicznymi. Seria dekoracyjnych, geometrycznych wycięć, wprowadza dramatyczny efekt, nadając wnętrzu specyficznego, dynamicznego charakteru. Ponieważ panele te nie są zamontowane na stałe, można je w każdej chwili przearanżować lub niektóre usunąć. Upodabniają się tym samym do mebli. Architekci mówią, że ściany działowe przypominają wzburzone morze lub też firanki, które ktoś trzyma luźno za dwa końce. Tradycyjny, japoński motyw załamującej się fali jest znów dalekim odniesieniem do drzeworytów autorstwa Hokusaia. Idąc tym tropem, można zasugerować, że projekt integruje Yin i Yang; wodę i niebo; dwie potężne siły, które wydają się osiągać tutaj odpowiedni balans.


Posegregowane dekoracyjnymi ściankami moduły rozbijają i łączą jednocześnie przestrzeń. Przejście z jednego modułu do drugiego odbywa się przez łuk, tyle że dużo większy od pozostałych. Staje się on jednocześnie rodzajem przeszkody. Z punktu widzenia ergonomii pracy takie rozwiązanie, czyli stymulowanie środowiskiem aktywności fizycznej, jest formułą kinezyterapii. Spowalnia upośledzenie funkcji narządu ruchu, wynikające z wymuszania pozycji statycznych podczas wykonywania prac biurowych. Rozciągnięcie mięśni wpływa na zmniejszenie napięć izometrycznych, spowodowanych pozycją siedzącą. Często organizacja naszych biur nie uwzględnia higieny pracy, a szczególnie wpływu czynników przeciążających na organizm ludzki. Brakuje rozwiązań aktywizujących pracownika. Oki Sato pokazał, jak w prosty sposób można wprowadzić element, który wygląda atrakcyjnie i wpływa na poprawę zdrowia.


Według słów Oki Sato przeszkoda taka wymusza również konieczność zatrzymania się, choćby na chwilę, zastanowienia się, a dopiero potem – pokonania jej. Następnie dodaje: „w podobnej sytuacji są wioślarze, z trudem pokonujący kolejne etapy. Biuro przypomina zatem łódź wiosłową, która przebija się przez wzburzone fale”. Gdy pracownicy wstaną i spojrzą przez całą długość biura, wszystko wygląda, jakby znajdowało się wśród fal. Widać ludzi, półki, rośliny, które pojawiają się i znikają we wznosząco-opadającym rytmie. Wycięcia w panelach dają możliwość interakcji pomiędzy pracownikami, ale stwarzają też poczucie prywatności, „swojego miejsca” w biurze. Jest to zdecydowanie inne rozwiązanie, wyraźnie kontrastujące ze standardową koncepcją boksów.


Panele wykonane z japońskiego dębu bardzo dobrze integrują się z jasnymi odcieniami, w jakich utrzymane jest wnętrze. Dzięki temu pomieszczenie sprawia wrażenie nowoczesnego, czystego i pozytywnego.


Na koniec chciałabym wspomnieć o jednym z produktów pracowni Nendo. Urzekł mnie zarówno pomysł, jak i wygląd. Mowa o lampie Hanabi, która “rozkwita” po włączeniu. „Hanabi” oznacza fajerwerki, a dokładnie kwiat i ogień. Obie te rzeczy wzbudzają podziw. Łączy je tymczasowość – obie szybko znikają. Fakt ten został idealnie pokazany za pomocą designu lampy, której abażur składa się z serii pasów obejmujących żarówkę, niczym płatki tworzące pąk. Po jej zapaleniu pąk rozkłada się, upodabniając się do rozkwitłego kwiatu. Jest to kolejne, ciekawe rozwiązanie, które z pewnością może ożywić każde wnętrze, będąc fantastycznym elementem dekoracyjnym.

Komentarze

29.09.2009, 18:24autor
Ratunku! Ciarki mnie przechodzą na myśl jak wybijam sobie zęby, łamię rękę, wywalam papiery i niszczę lakierki 100 razy dziennie! co autor miał na myśli? Chciał udowodnić, że można zaprojektować idiotyzm a magazyny o architekturze i tak to opublikują? A może to piętro 17,5...?

04.09.2009, 22:46nizki
Przepiękne i... zupełnie niefunkcjonalne i wręcz zabójcze dla użytkowników tak wyposażonych biur - zero ergonomii, zero funkcjonalności.

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 5 do 1 *