newsletter
Plan, projekt, aranżacja
wydarzenia
Orgatec
23 październik 2012 / Targi

Największe w europie targi mebli, akustyki, oświetlenia, techniki i wykładzin do biura

Rozmowa z architektem wnętrz siedziby CANAL + Cyfrowy, Zbigniewem Kostrzewą

Izabela Kamińska: CANAL + Cyfrowy jest bardzo niekonwencjonalnym biurowcem. Czy Pana podejście do projektu również musiało być nietypowe?

Zbigniew Kostrzewa: Było jak najbardziej typowe. Takt to już jest, że nawet nietypowy projekt musi być poprzedzony typową pracą. Najpierw konieczna jest oczywiście analiza potrzeb firmy. Potem analiza przekazu wnętrz i sposobu komunikacji wizualnej. Na tej podstawie powstają zarówno wstępne plany funkcjonalne, jak i późniejsze projekty wnętrz. Każda firma ma swoją specyfikę. CANAL+ to wyzwanie m.in. ze względu na wymogi techniczne. Mieszają się tu i przenikają różne funkcje. Jak przy każdym projekcie najważniejsze jest jednak porozumienie między inwestorem i architektem. W tym przypadku mogę powiedzieć, że współpraca była idealna.



Jak wyglądała współpraca między Panem, a pracownią projektową Kazimierski & Ryba?

Była bardzo udana. Wzajemna współpraca pomogła połączyć architekturę z wnętrzami, co w efekcie dało niepowtarzalny projekt. Podczas całego procesu konsultowaliśmy się, wymienialiśmy opinie, a także staraliśmy się przekonywać inwestora do naszych pomysłów.

Czy architekci mieli jakąś wizję, do której Pan musiał się dostosować?

Oczywiście architekci mieli swoje pomysły, jednak projektowanie tego biurowca nie polegało na narzucaniu czegokolwiek, a na współpracy. Architekci stworzyli budynek, który stał się inspiracją dla moich rozwiązań. Projektant powinien wydobyć najważniejsze cechy obiektu, podkreślić je lub zinterpretować tak, aby byłyby spójne. Moim celem nie było iść na przekór architekturze budynku. Wnętrza interpretowałem według zamierzeń projektowych, które wydawały mi się najbardziej trafne. W ten sposób powstała przełamana, rozedrgana przestrzeń wewnątrz regularnej bryły.



Czy proces projektowania był bardzo ciężką i żmudną pracą?

Oczywiście, jak każdy inny. Dodatkowo przy tym projekcie sytuację utrudniały bardzo napięte terminy. Budynek powstał praktycznie w rok. Projekty rodziły się wraz z postępem budowy i wciąż musiały być modyfikowane.

Które strefy są szczególnie udane?

Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Większość osób szczególną uwagę zwraca na przestrzeń atriów. W najbardziej oryginalny i przyjazny sposób zostały tu rozegrane chyba stanowiska pracy. Ale moimi ulubionymi miejscami są te nietypowe przestrzenie z meblami, specjalnie przeze mnie projektowanymi, gdzie mogłem pozwolić sobie na dużą dowolność i zaufanie inwestora.



Co jest sercem biurowca?

Myślę, że wspomniane już przeze mnie atrium, wokół którego kręci się codzienne życie firmy. Przynajmniej tak wygląda to z zewnątrz. Wnikając głębiej, nie można pominąć faktu, że jest to stacja telewizyjna, której największa siła tkwi w dziale technicznym, serwerach, antenach na dachu, w tej całej elektronice. Tak naprawdę bez niej nie było by CANAL+.

Myśli Pan, że zabrakło tu jakichś przestrzeni?

Myślę, że na to pytanie powinni odpowiedzieć użytkownicy budynku, osoby, które na co dzień pracują w CANAL+.



Czy dziś coś by Pan zmienił?

Z pewnością. To normalne, że wraz z czasem, nabywaniem nowych doświadczeń, a co za tym idzie własnym rozwojem, każdy projektant na daną rzecz patrzy trochę inaczej, coś by zmienił, czymś zastąpił. W tym przypadku również tak jest. Jestem zadowolony z ogólnego efektu, z pewnością nie zrezygnowałbym z podstawowych założeń, ale są detale, które dziś rozwiązałbym nieco inaczej.

W jaki sposób biurowiec poradził sobie z niechcianym hałasem? Co Pan może powiedzieć o akustyce wnętrz?

Ze względu na to, że większość powierzchni to open space, dużą uwagę zwróciliśmy tu na akustykę. By pozbyć się zbędnych hałasów zastosowaliśmy sufity i wykładziny pochłaniające dźwięki, a także lampy podwieszone, co także poprawia akustykę. Ważny jest tu sam podział powierzchni na nieregularne formy, które powodują specyficzne załamania dźwięku.



W biurowcu znajdują się meble wielu znanych firm, a także meble Pan projektu...

Projektując stanowiska pracy zastosowałem systemy tworzące duże przestrzenie biurowe, które można dowolnie dzielić na strefy pracownicze za pomocą akustycznych, pochłaniających dźwięki ścianek. Ta elastyczność pozwala na częstą modyfikację i dostosowywanie przestrzeni do aktualnych potrzeb firmy. Dużą uwagę zwracaliśmy na wybór krzeseł, które stanowią o komforcie pracy w biurze. W budynku znajduje się wiele miejsc związanych z relaksem. Tutaj pojawiają się meble wypoczynkowe znanych firm, a także projektowane przeze mnie siedziska o nietypowych kształtach. Są to bardzo oryginalne formy, na których można siedzieć, leżeć, prowadzić nieformalne spotkania, czy chociażby pracować z laptopem. Chodziło o to, by zapewnić jak największą sprawność i komfort pracy.



Przestrzeń CANAL+ Cyfrowy jest bardzo widna, wypełnia ją niezwykle przyjazne światło. Proszę opowiedzieć jak udało się to Panu osiągnąć?

Jest to przede wszystkim zasługa architektów, którzy zastosowali w biurowcu przeszkloną elewację, a także stworzyli dwa atria. Przy układach typu open space światło przenika całą powierzchnię, aby jednak wpuścić je również w przestrzenie wydzielone, zastosowałem szklane ścianki działowe. Myślę, że atmosferę wnętrza budują też kolory. W tym przypadku użyłem jasnych, chłodnych barw z punktowymi, nasyconymi akcentami. W budynku dominuje kolor biały, który sprawia, że panuje tu świeży i jasny nastrój.



Jak udało się Panu uzyskać nowoczesność, a zarazem intymność wnętrz?

CANAL+ Cyfrowy jest firmą bardzo dynamiczną i nowoczesną, co pokazałem w wystroju wnętrz. Warunkiem projektu było jednak stworzenie przestrzeni przyjaznej dla pracowników, dlatego zdecydowałem się tę gwałtowność połączyć z intymnością, nastrojowością. Udało mi się to uzyskać zestawiając ze sobą nowoczesne formy z ciepłymi kolorami mebli i posadzek. Myślę, że ważne jest tu również światło, a także mieszanie się i przenikanie różnych przestrzeni.



Czy w przypadku siedziby CANAL+ Cyfrowy można mówić o jakimś stylu wnętrz?

Podczas projektowania siedziby firmy najważniejsza jest funkcjonalność przestrzeni, dopiero potem wygląd wnętrz. Planując biurowiec CANAL+ starałem się połączyć nowoczesną funkcjonalność z obecnymi trendami architektury wnętrz.

Uważa Pan, że biurowiec dostosował się swym układem do potrzeb firmy?

Myślę, że tak. Adaptacja przestrzeni do potrzeb firmy jest podstawowym elementem każdego projektu. Przedsięwzięcie to było o tyle łatwiejsze, że dotyczyło wyłącznie jednej marki, dzięki temu dokładniej mogliśmy poznać jej potrzeby i oczekiwania, a potem wdrożyć je w życie. CANAL+ Cyfrowy, jest specyficzną firmą, w której znajduje się studio telewizyjne, rozbudowane zaplecze techniczne, a także kilkadziesiąt anten na dachu. Wszystko jest samowystarczalne. Cały układ został starannie przemyślany. Mamy tu parter, jako strefę dla zewnętrznych współpracowników, dwa piętra techniczne i trzy kondygnacje biurowe z wewnętrznym atrium. Powstały tu również miejsca przeznaczone wyłącznie dla komfortu pracowników jak tearoomy, czy kantyna. Fakt, że biurowiec tworzony był od początku dla konkretnej firmy dał możliwość zaprojektowania wszystkich powierzchni wspólnych w stylu nawiązującym do wizualnej stylistyki korporacji. Hole windowe, toalety, kuchnie posiadają kolory i formy identyfikujące CANAL+ Cyfrowy. Można powiedzieć, że charakter i specyfika firmy wpłynęły na całość budynku.

Czy Pana zdaniem jest to budynek na miarę XXI wieku?

Z pełnym przekonaniem mogę to potwierdzić. Siedziba CANAL+ Cyfrowy jest budynkiem XXI wieku zarówno pod względem architektonicznym, jak i technicznym.

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 4 do 1 *