newsletter
Plan, projekt, aranżacja
wydarzenia
Orgatec
23 październik 2012 / Targi

Największe w europie targi mebli, akustyki, oświetlenia, techniki i wykładzin do biura

Największy biurowiec świata

Czym większy biurowiec, tym bardziej istotny jest przemyślany projekt

Mieszczący się w Arlington County, w stanie Virginia, Pentagon – główna siedziba Departamentu Obrony USA – jest największym biurowcem na świecie. Zbudowany na początku II wojny światowej, do dziś uważany jest za jeden z najbardziej wydajnych i funkcjonalnych budynków biurowych na świecie. Na terenie Pentagonu pracują 23 tys. osób. Doprowadzona jest do niego jedna z najnowocześniejszych linii metra w kraju, a na 16 parkingach mieści się 9 tys. pojazdów. Mimo olbrzymich rozmiarów i trudnego, bagnistego terenu, budowa trwała zaledwie 16 miesięcy i pochłonęła 83 miliony dolarów.

Plan błyskawiczny

Latem 1941 roku Departament Wojenny w Waszyngtonie liczył 24 tys. pracowników rozmieszczonych w 17 budynkach. Ze względu na rozwój sytuacji w Europie spodziewano się, że do końca 1941 roku liczba pracowników sięgnie 30 000. Plany zwiększenia powierzchni biurowej Departamentu Wojny istniały jeszcze przed przystąpieniem USA do wojny, jednak w 1941 roku stały się absolutnym priorytetem.
Początkowo planowano stworzenie tymczasowych struktur, jednak generał Brehon B. Somervell, szef działu konstrukcyjnego departamentu forsował ideę stworzenia głównej kwatery. 17 lipca 1941 roku wezwał do siebie porucznika Hugh J. Caseya i zwrócił się o pomoc do znanego w USA architekta powierzchni biurowych George’a E. Bergstroma. Ich zadaniem było stworzenie wstępnej koncepcji klimatyzowanego budynku biurowego na 40 tys. pracowników, o maksymalnie czterech piętrach i pozbawionego wind. W ciągu weekendu (!) architekt i inżynier stworzyli plan pięciościennego budynku. Jeszcze w poniedziałek plan został zatwierdzony przez przełożonych, we wtorek trafił do rąk prezydenta Roosevelta i tego samego dnia został zatwierdzony w Kongresie.
Tempo prac od początku było zawrotne. Projekt stworzono w ciągu 34 dni, a budowa trwała zaledwie 16 miesięcy. 15 tys. robotników pracowało przez całą dobę na trzy zmiany.


Kluczowe 7 minut

Dobre planowanie cechowało nie tylko proces budowlany, ale i sam projekt. Pentagon jest uważany za jeden z najbardziej funkcjonalnych biurowców w USA. Widać to choćby w systemie przemieszczania się pracowników – dzięki wydajnemu systemowi wind, ruchomych schodów i mądremu planowaniu przejście między dwoma dowolnymi punktami w budynku zajmuje najwyżej 7 minut. To w dużym stopniu umożliwił zastosowany układ budynku, składający się z pięciu koncentrycznych pentagonów, oddzielonych wąskimi prześwitami, wpuszczającymi światło słoneczne, i połączonymi rozchodzącymi się promieniście korytarzami. Ostatecznie zdecydowano się też na pięć pięter plus dwa poziomy podziemne.
Do budowy użyto zbrojonego betonu, ograniczono do minimum stosowanie wszelkich zdobień. Prezydent Roosevelt zakazał stosowania marmuru (importowanego głównie z wrogich Włoch). Także fasada zewnętrzna stworzona jest z betonu „udającego” kalcyt, dzięki zastosowaniu specjalnych form. Ponadto zastosowanie żelbetu w miejsce prasowanej stali umożliwiło zaoszczędzenie ponad 43 tys. ton stali – więcej niż wymagała budowa pancernika. Podobnie zbudowanie betonowych schodów w miejsce wind, tworzenie betonowych odpływów, parapetów i użycie wyłącznie drewnianych drzwi wewnątrz budynku przyczyniło się do znacznej oszczędności tego surowca niezwykle cennego w czasie wojny. To właśnie niedobór stali zdeterminował kształt Pentagonu. Zamiast wieżowca powstała rozległa, niewysoka struktura – dodajmy – o bardzo logicznym rozkładzie. Każdemu kręgowi przypisana jest litera – od „A” do „E” (poziomom podziemnym przypisano litery „F” i „G”). Tylko biura z pierścienia „E” mają okna wychodzące na zewnątrz i zajmowane są przez pracowników piastujących wyższe stanowiska. Biura wewnątrz każdego kręgu ponumerowane są zgodnie z ruchem wskazówek zegara – od 0 do 10 ze względu na numer najbliższego korytarza i od 00 do 99 przypadające na każde biuro, stąd też numery biur rozkładają się od 100 do 1099. Piętra numerowane są od 1 do 5. Całość składa się na pełny „adres” biura, np. 2B315 – oznacza, że biuro nr 15 znajduje się na drugim piętrze, w kręgu B (drugi pentagon od środka), przy korytarzu nr 3.


Przemiany XXI wieku

11 września 2001 roku, dokładnie 60 lat od daty rozpoczęcia budowy, porwany przez terrorystów Al-Kaidy samolot American Airlines wbił się w zachodnią ścianę Pentagonu, zabijając 189 osób – 5 porywaczy, 59 pasażerów i 125 pracowników budynku. Gdyby nie trwający wówczas remont tej części budynku, liczba ofiar mogłaby sięgnąć tysiąca.

10 lat po tym wydarzeniu budynek nadal dobrze funkcjonuje, choć wciąż przechodzi modernizację. Zabudowano wolne przestrzenie ułatwiające wentylację i zamontowano w nich klimatyzację. Zmodyfikowane zostały też liczne systemy, by poprawić bezpieczeństwo – oddalono ruch samochodowy, ze stacji metra usunięto schody ruchome i windy, konstrukcja uzyskała wzmocnienia w postaci dodatkowych zbrojeń.


Największym wyzwaniem dla zarządzających budynkiem jest wyjątkowo nieefektywny system telekomunikacji. Jego ulepszenie będzie niezwykle trudne, gdyż nigdy wcześniej nie przeprowadzono całościowej wymiany, a tylko dodawano kolejne elementy. W efekcie zawiera setki małych systemów obsługujących małe grupy pracowników, niektóre z nich funkcjonujące od 1943 roku. Dodatkową trudność stanowią azbestowe wypełnienia w ścianach, uniemożliwiające tworzenie nowych nawiertów.
Aż nie chce się wierzyć, że instytucja tak niezwykle przywiązana do nowoczesnych rozwiązań i innowacyjności jak amerykańska armia, nie zmieniła dotąd siedziby. Jednak mimo istniejących wyzwań, Pentagon w dalszym ciągu uważany jest za wyjątkowo funkcjonalny i ekonomiczny budynek. Pewnie posłuży za kwaterę do prowadzenie jeszcze niejednej wojny…  

Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 4 do 1 *