newsletter
Plan, projekt, aranżacja
wydarzenia
Orgatec
23 październik 2012 / Targi

Największe w europie targi mebli, akustyki, oświetlenia, techniki i wykładzin do biura

Kreatywność

Tekst: Maciej Markowski

Aby zachować intensywną wymianę pomysłów w dużej firmie, wystarczy posadzić wszystkich pracowników przy jednym stole

Bliskie kontakty między pracownikami, spontanicznie przeprowadzane burze mózgów, to coś co charakteryzuje małe przedsiębiorstwa. W większych organizacjach wydają się w naturalny sposób ustępować miejsca sformalizowanym relacjom i sztywnym zebraniom. W jednej z najbardziej kreatywnych i najczęściej nagradzanych agencji reklamowych na świecie postanowiono zmierzyć się z tym problemem. Odpowiedzią okazał się śmiały design.

Przy jednym stole
Betonowy stół, który zajmuje całe piętro... Brzmi to jak koszmarny pomysł rodem z lat pięćdziesiątych, powstały w głowie ideologa socrealizmu. Jednak, w londyńskim biurze zdaje się idealnie sprawdzać.
Długi na 76 metrów, szeroki na cztery, o owalnym kształcie - stół przypomina tor wyścigowy i w pełni dominuje nad piętrem o powierzchni 1300 metrów kwadratowych. Według projektu może znaleźć przy nim miejsce 200 osób (obecnie zasiada przy nim około 150-ciu). Jak powiedziano nam w firmie Mother: „Od zawsze wszyscy siedzieliśmy przy jednym stole. W miarę jak rozwijała się firma kupowaliśmy po prostu coraz większe stoły. Przyszedł jednak moment kiedy przestało to być możliwe. Kiedy liczba naszych pracowników osiągnęła 80 osób i zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę, postanowiliśmy powrócić do pierwotnej idei. Uznaliśmy, że trzeba przywrócić atmosferę rodziny zebranej przy kuchennym stole.” Ten niezwykły stół (jak i całe biuro) zaprojektowała firma amerykańska firma CWA (Clive Wilkinson Architects).


Projekt zakłada miejsce dla 200 osób (obecnie przy stole zasiada ok.150os.). Jak powiedziano nam w firmie Mother, od zawsze wszyscy siedzieliśmy przy jednym stole. W miarę jak rozwijała się firma, kupowaliśmy po prostu coraz większe stoły. Przyszedł jednak moment, kiedy przestało to być możliwe. Gdy liczba naszych pracowników osiągnęła 80 osób i zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę, postanowiliśmy powrócić do pierwotnej idei. Uznaliśmy, że trzeba przywrócić atmosferę rodziny zebranej przy kuchennym stole.

Lubiane Biuro
Ten niezwykły mebel -  podobnie jak i całe biuro, w którym panuje znakomita atmosfera – zaprojektowała amerykańska firma CWA (Clive Wilkinson Architects). Czuć, że pracownicy dobrze się bawią i są dumni ze swojej pracy – ściany zdobią plakaty z najbardziej udanych kampanii reklamowych, z zabawnymi hasłami typu: „Nie karmić biegaczy”. Sam biurowiec został ochrzczony przez pracowników Biszkoptowym budynkiem, na część magazynu herbaty, który mieścił się w tym miejscu przed laty.

Na parterze znajduje się obszerne lobby o otwartym suficie. Pierwsze piętro mieści dział IT, a także stanowiska grafików komputerowych, strefę relaksacyjną ze stołem do ping-ponga, piłkarzykami i kuchnią. Główne biuro mieści się na drugim piętrze – w otwartej przestrzeni, o wysokim 4-metrowym suficie, różnorodnie oświetlonym i wyciszonym przy użyciu najnowszych technologii. Przestrzeń wspólna pełna jest osobistych szafek pracowników i sejfów na laptopy.

Globalny Stół Mother
Firma Mother podkreśla swój multikulturowy charakter na każdym kroku. Na stronie firmy możemy znaleźć krótki filmik pod tytułem: „Meet Mother’s Global Table”, w czasie którego przedstawia się kilkunastu pracowników z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Argentyny, Francji i innych krajów. Zwraca uwagę bardzo ciepła atmosfera, sprzyjająca szybkiej komunikacji. Oczywiście wszyscy siedzą przy tym samym stole.
Sama strona firmy zwraca uwagę olbrzymią ilością informacji o firmie, o pracownikach i… ogromną ilością pseudoreklamowych filmików tworzonych dla zabawy przez pracowników Mother London. Przyjemnie jest zobaczyć firmę, która tak dobrze rozumie jak istotne jest kreowanie kreatywnej atmosfery i kultury pracy, a także docenia siłę jaka tkwi w ściągnięciu potencjalnych klientów (i pracowników) na swoją stronę internetową.


Wszyscy Się Znamy
Kiedy, jak co każde trzy tygodnie, pracownicy zmieniają swoje miejsca przy głównym stole, szafki wędrują razem z nimi. Te częste zmiany w oczywisty sposób przyczyniają się do poprawy komunikacji w firmie – każdy zna każdego. Działy celowo są przemieszane – graficy siezdą koło copywriterów i menadżerów odpowiedzialnych za budżetowanie. Wszyscy mają mieć poczucie, że pracują w jednej firmie i nad wspólnymi celami. Przekłada się to też na nietypowe kontakty z klientami – w agencji Mother, to copywriterzy i pracownicy kreatywni chodzą na spotkania. Zapewniono nas, że nie ma lepszej metody, by klient uzyskał to na czym mu najbardziej zależało.
Nic dziwnego, że agencja Mother co roku umacnia swoją pozycję. My już po tygodniu mamy ochotę ponownie odwiedzić ich biuro, sprawdzić czym się zajmują i... może zagrać w piłkarzyki.


Agencja reklamowa Mother została założona w 1996 roku w londyńskim Soho. Dzisiejsza siedziba mieści się w do artystycznej dzielnicy Shoreditch we Wschodnim Londynie.  Agencja zdobyła pozycję, tworząc udane kampanie dla takich gigantów jak Coca-Cola czy Orange. W 2009 roku zdobyli prestiżową  IPA Best of Health Award za anty-narkotykową kampanię, Pablo.




Dodaj komentarz

Autor *
E-mail
Komentarz *
Dodaj 3 do 5 *